mam poczucie życia w biegu :-( Z racji nieustannego dokształcania się wykreśliłam od pewnego czasu z kalendarza poniedziałki i czwartki (bo wracam koło 19 - stej), wtorki tez średnio lubię, środy to jakby praca na drugą zmianę wrrry, zostały mi do lubienia piątki :-)Weekend przelatuje mi przez palce stanowczo za szybko.
A dzisiaj jedna z dwóch karteczek dla Krzysia (ha odkryłam, że pierwszą pracą na blogu są karteczki na Jego pierwsze urodziny...)
Z autkami miało być :-)


Pozdrawiam :-) i obiecuję, że zwolnię...
Zwolnij... ale nie twórczo:)) Świetna karteczka!
OdpowiedzUsuńBuziaki!
świetna jest!!!
OdpowiedzUsuńale śliczne te autka,Krzysio będzie zachwycony :)
OdpowiedzUsuńoch, jaka fajna, chłopięca i wdzięczna :)
OdpowiedzUsuńsuper samochody!!!!
OdpowiedzUsuńOjej, jaka świetna! Idealna dla dwuletniego kawalera:)
OdpowiedzUsuńoooo! A kto to dla CIe Krzyś? Bo ja mam chrześniaka i tez w tym roku będzie miał dwa lata, a ja wyrodna matka chrzestna ani jednej mu karteczki jeszcze... Zwolnij koniecznie! Więcej skrapa (zgodnie z ostatnimi polskimi trendami Yea!)
OdpowiedzUsuń