sobota, 26 lutego 2011

zapachniało...

wiosną i szarlotką i cynamonem...
Wczorajszym dniem naładowałam sobie akumulatorki dobrego nastroju na cały tydzień ;-)
A później cięłam do pierwszej w nocy... papiery UHK w roli głównej



Z okazji Chrztu...kartka i pudełeczko





A na koniec z cudnym, ręcznie robionym kwiatem z bardzo miłej wymianki :-)



to jeszcze nie wszystko...ale będę dawkować ;-)

9 komentarzy:

  1. śliczności,
    pierwsza jest mega bombowa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale poszalałaś! Wszystkie śliczne, szczególnie mnie urzekł komplecik na chrzest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne, delikatne i eleganckie prace :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ullalalla :)
    Jakie cudne kartki tu powstały :) Śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsza karteczka jest genialna! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. :)
    az zazdroszczę tej energii
    sliczne prace

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy mam przyjechać i poopowiadać Ci więcej "horrorów" z życia wziętych? ;) Bo coś widzę, że Ci służy... ja WIEDZIAŁAM, że te wycinanki długo nie poleżą ;)
    Piękne kartki :)))))))))

    OdpowiedzUsuń