poniedziałek, 4 kwietnia 2011

rowerowo...

Poniedziałkowe wyzwania w dziale altered art u Scrapujących Polek...weszły mi w krew ;-)
Więc do poszukiwania metalowych podkładek pod śrubki ...marsz...co najmniej 3 sztuki ;-)
U mnie powstało niby scrapuszko...z maleńkimi karteczkami na zapiski. No nie mogłam się oprzeć tym sowom na Craftshow ;-)






i tym maleńkim optymistycznym akcentem otwieram ten tydzień :-)))

8 komentarzy:

  1. ślicznie:))) piękny rowerek:) pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajjne :)sówki są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Scrapuszko cudne , sówki przeurocze , a craftshow zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś Mistrzynią takich cacuszek!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny :) a co sówek - ja też nie potrafiłam się im oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń